Patronat medialny

Patronat medialny


 RELACJE ZE SPOTKAŃ - LIMANOWSKA HALOWA LIGA FUTSALU /+30/

RELACJE z  XIII kolejki spotkań z dn. 27.01.2012

* TRANSBLACH - FUTSAL TEAM (9:0)
Tak jak zapowiadałem, mecz odbył się zgodnie ze scenariuszem. Kwestia pozostawało tylko jedno, w jakich rozmiarach lider pokona FT. Skończyło się na 9 bramkach. FT w kilku akcjach miał szansę na zdobycie bramki, ale wtedy na ich drodze stawał bramkarz Transblachu Kulewicz. Pewne i zasłużone zwycięstwo Transblachu.

* TRZCIANA - DOMEX (2:3)
Ciężko coś zapowiedzieć jeśli chodzi o Trzcianę. Nigdy nie wiadomo w jakim składzie przyjadą i to było widoczne w tym spotkaniu. Zabrakło kilku kluczowych zawodników i to już nie był ten team sprzed tygodnia. Domex zagrał spokojnie, bez ryzyka i spokojnie wyczekiwał na błędy gości. Gdy już wydawało się , że jest po meczu - zryw Trzciany mógł spowodować kolejny podział punktów. Zakończyło się na minimalnym zwycięstwie Domexu.

* JACKÓWKA - ELEKTRICAL (2:1)
Jackówka wygrywa, ale w miernym stylu. Może i takie spotkania muszą się zdarzyć, ale niewiele brakowało, a to Elektrical schodziłby z kompletem punktów. Gdy nie wykorzystuje się karnych  w takim meczu o punkty
naprawdę trudno. Emocjonujący pojedynek dla kibiców- to  na pewno i raczej szczęśliwe zwycięstwo Jackówki. Ale w końcu teraz to punkty są najważniejsze.

* SŁOPNICE - STAROSTWO (4:5)
Mecz o dwóch obliczach. Do przerwy dominacja Starostwa, grającego żwawo i zespołowo nie podlegała żadnej dyskusji. Przerwa im chyba za bardzo nie posłużyła, bo po gwizdku rozpoczynającego drugą połowę to Słopnice zaczęły grać bardziej zdecydowanie. Skończyło się na minimalnym zwycięstwie i nerwach Starostwa. Kolejny ciekawy mecz z emocjonującą końcówką.

* GOL/PROINSTAL - EMITER (5:6)
Zasłużone zwycięstwo Emitera, ale gra obu drużyn pozostawiała sporo do życzenia. Błędy w obronie sporo kosztowały Gola, a jak jeszcze doszły do tego straty w ofensywie - porażka była pewna. Jedno ze słabszych spotkań w wykonaniu Gola, a tydzień wcześniej było tak dobrze z liderem. Emiter wygrał, ale z czołowej ekipy Ligi stał się też takim trochę średniakiem. Obu ekipom pozostanie walka już chyba tylko o 5-6 miejsce i nic więcej.

* EMBRUK - WOJCZA (9:6)
Jak się traci tyle bramek to o defensywie można powiedzieć krótko - klops. Wojcza zbyt optymistycznie podeszła do tego spotkania i zapomniała, że z Embrukiem otwartej piłki grać nie wolno. Szybko została skarcona. A że jeszcze doszła do tego koncertowa skuteczność Jantasa to widmo porażki stało się realne. Zwycięstwo Embruku mogło być bardziej okazałe, ale bramkarz zamiast bronić poszedł się zapoznać z regulaminem rozgrywek do sędziego. Ta wizyta kosztowała go stratę dwóch bramek, ale na szczęście bez konsekwencji. Krótko - zasłużone zwycięstwo Embruku, który wg mnie jest pewniakiem do podium w tym sezonie.

 

 
 
 
Designed by: witollds