Patronat medialny

Patronat medialny


 RELACJE ZE SPOTKAŃ - LIMANOWSKA HALOWA LIGA FUTSALU /+30/

RELACJE z  VIII kolejki spotkań z dn.16.12.2011r.

* GOL/PROINSTAL - DOMEX (1:0)
Tak jak przewidywałem, mecz cały czas oscylował wokół remisu. Przewagę na pewno miał Gol, ale nic z niej nie wynikało ponieważ kilka idealnych okazji na strzelenie bramki zostało zmarnowanych. Jeden jedyny poważny błąd defensywy Domexu w drugiej połowie zakończył się kontrą i strzeleniem bramki i to Gol/Proinstal cieszył się z kompletu punktów. Trzeba powiedzieć, że zwycięstwo jak najbardziej zasłużone, a Domexowi zabrakło chyba większej determinacji w swoich poczynaniach, bo przecież wszyscy pamiętają ich świetne występy przeciwko Transblachowi, czy też Emiterowi.

* EMBRUK - SŁOPNICE (3:2)
To był chyba najsłabszy mecz w wykonaniu Embruku i niewiele brakowało, a gracze Matrasa poczuliby gorycz porażki. Słopnice bardzo zdeterminowane przystąpiły do tego spotkania i były bardzo blisko sprawienia może nie sensacji, ale na pewno niespodzianki. Gdyby... , ale nie ma co gdybać. Embruk w końcówce pokazał charakter i na 30 sekund przed końcem spotkania wyszedł na prowadzenie, którego już nie oddał. Słopnice zagrały zdecydowanie najlepszy mecz w tym sezonie i szkoda tych dwóch 100% sytuacji w końcówce spotkania, bo wreszcie z uśmiechem na ustach opuszczaliby naszą halę. Może w rewanżu?!

* WOJCZA - TRZCIANA (9:0)
Wojcza miała wygrać i ... wygrała. Piorunująca pierwsza połowa i aż 8 bramek w siatce Trzciany. Zadowoleni z pierwszych piętnastu minut podopieczni Jana Wojtasa w drugiej połowie nie forsowali już takiego tempa i spokojnie wywalczyli kolejne 3 pkt w drodze na podium. (Przy minimalnym zwycięstwie Jackówki to właśnie Wojcza wskoczyła na 3 miejsce w tabeli). Trzciana walczyła dzielnie zwłaszcza w drugiej połowie, ale Wojcza była zdecydowanie poza ich zasięgiem.

* FUTSAL TEAM - ELEKTRICAL (2:7)
Już to gdzieś pisałem - "Miłe złego początki". Sensacyjnie rozpoczął się ten mecz, który miał być pod dyktando Elektricalu. Futsal Team obejmuje prowadzenie i za pierwsze minuty tego spotkania należą się im pochwały , bo walczyli jak równy z równym. Później do głosu doszedł coraz bardziej naciskający Elektrical , a że Piotr Mrożek miał tego dnia idealnie ustawiony celownik to i zwycięstwo (pierwsze w tym sezonie) Elektricalowi przyszło bez nerwów.

* STAROSTWO - TRANSBLACH (2:7)
Sił Starostwu wystarczyło na 12 min i do tego momentu ich gra wyglądała rewelacyjnie. Transblach nie mógł sobie poradzić z defensywą dowodzoną przez P. Piętę i wszystko było jeszcze możliwe. Na nieszczęście dla Starostwa nadeszły dwie końcowe minuty pierwszej części spotkania i Transblach zdobywa trzy bramki. W tym momencie już chyba nikt nie wierzył, że Starostwo podejmie walkę w drugiej odsłonie. Tak też i było. Transblach dorzuca kolejne trzy bramki i spokojnie wygrywa z rewelacją rozgrywek.

* EMITER - JACKÓWKA (2:4)
Mecz zaczął się idealnie dla Emitera, który podszedł do tego meczu bardzo skoncentrowany. Jackówka w pierwszych 10 min. nie miała praktycznie nic do powiedzenia. Niestety szybkie prowadzenie 2:0 uśpiło trochę zawodników Jacka Biedy (który całkiem przyzwoicie wystąpił w bramce Emitera) i przed przerwą szczęśliwą bramkę kontaktową zdobywa Tokarz. W drugiej połowie całkowita zmiana na parkiecie. Drużyną, która prowadziła grę była Jackówka, a że w swoich szeregach ma (chwalonego już wcześniej przez mnie i to jak najbardziej słusznie) S. Mąkę, to jego niesamowita skuteczność wystarczyła i po klasycznym hat tricku wyprowadził on swoją ekipę na prowadzenie. Jackówka po lekkiej zadyszce znów wraca do gry i czai się za plecami liderów, czekając na ich potknięcie. Emiterowi chyba w tej chwili pozostaje gra o najniższy stopień podium choć i to może być za trudne w tym sezonie.
 

 

 
 
 
Designed by: witollds