Sezon 13 League of Legends rozpoczął się w styczniu 2023, wprowadzając rewolucyjne zmiany.
- Sezon 13 wystartował w styczniu 2023 roku (11 lub 13 stycznia), po zakończeniu sezonu 12 w listopadzie 2022.
- Wprowadzono system dwóch splitów rankingowych w ciągu roku, z dwoma resetami rang, aby zwiększyć zaangażowanie graczy.
- Dżungla przeszła rewolucję dzięki nowym "zwierzakom" (Jungle Pets), które zastąpiły przedmioty startowe i ewoluowały w trakcie gry.
- Powróciła zmieniona Chemtechowa Smoczyca, oferująca nowe wzmocnienia i zmieniająca rośliny na mapie.
- Do gry dołączyli nowi bohaterowie: Milio (wspierający) i Naafiri (asasynka Darkin).
- Odświeżono system przedmiotów (12 nowych/zaktualizowanych) oraz rozszerzono koło sygnałów dla lepszej komunikacji.

Sezon 13 LoL: Kiedy dokładnie wystartowała nowa era w League of Legends?
Dla każdego gracza League of Legends data startu nowego sezonu to jedno z najważniejszych wydarzeń w kalendarzu. To moment, w którym resetują się rankingi, pojawiają się nowe strategie, a Summoner's Rift tętni życiem jak nigdy dotąd. Sezon 13 nie był wyjątkiem wręcz przeciwnie, był to jeden z najbardziej wyczekiwanych startów, pełen obietnic rewolucyjnych zmian.
Oficjalna data startu, o której wszyscy mówili
Po tygodniach spekulacji i niecierpliwego oczekiwania, 13. sezon w League of Legends rozpoczął się oficjalnie w styczniu 2023 roku. Dokładne daty, w zależności od regionu i źródeł, oscylowały wokół 11 lub 13 stycznia. Pamiętam, jak cała społeczność żyła tymi dniami, przygotowując się na nowe wyzwania i testując świeże podejścia do rozgrywki. To był naprawdę gorący okres dla każdego, kto kocha LoL-a.
Koniec sezonu 12 krótkie przypomnienie i nagrody za poprzedni rok
Zanim wkroczyliśmy w sezon 13, pożegnaliśmy się z sezonem 12, który zakończył się 14 listopada 2022 roku. Jak zawsze, koniec sezonu to czas podsumowań i nagród za trud włożony w wspinaczkę rankingową. Gracze otrzymali wówczas ikony, ramki, emotki, a przede wszystkim upragnioną Zwycięską skórkę, która w tamtym sezonie przypadła Sejuani. To zawsze miły akcent, który wynagradza godziny spędzone na Summoner's Rift i motywuje do dalszej rywalizacji.

Rewolucja w systemie rankingowym: Co oznaczały dwa splity w jednym roku?
Sezon 13 przyniósł coś, co wstrząsnęło fundamentami systemu rankingowego, do którego byliśmy przyzwyczajeni. Mówię tu oczywiście o wprowadzeniu dwóch splitów w ciągu jednego roku. To była zmiana, która miała ogromny wpływ na podejście graczy do rywalizacji i wspinaczki po drabince rankingowej. Przyjrzyjmy się, co dokładnie się zmieniło i dlaczego Riot Games zdecydowało się na tak odważny krok.
Nowy model sezonu: Dlaczego Riot zdecydował się na podwójny reset rang?
Nowy model sezonu z dwoma splitami i dwoma resetami rang to była naprawdę duża sprawa. Riot Games miało jasny cel: utrzymać zaangażowanie graczy przez cały rok. Przyznam szczerze, że to miało sens. W poprzednich latach, po osiągnięciu wymarzonej rangi w połowie sezonu, wielu graczy traciło motywację do dalszej gry rankingowej. Dwa resety rang sprawiły, że każdy split stał się swego rodzaju "mini-sezonem", oferując świeży start i nową dawkę adrenaliny. Moim zdaniem, to był strzał w dziesiątkę, by ożywić rywalizację i dać graczom więcej okazji do udowodnienia swoich umiejętności.
Zwycięska Anivia i nowe zasady zdobywania nagród rankingowych
Z nowym systemem splitów przyszły też nowe zasady dotyczące nagród. W 1. splicie sezonu 2023, Zwycięską skórką, którą można było zdobyć, była Zwycięska Anivia. Co ciekawe, Riot Games zmieniło podejście do nagród rankingowych. Stały się one dostępne dla graczy wszystkich rang, a nie tylko tych powyżej Złota, co było normą wcześniej. Brzmi świetnie, prawda? Ale był haczyk wymagało to rozegrania znacznie większej liczby gier. Dla mnie to była dobra zmiana, bo motywowała do aktywnej gry, niezależnie od tego, czy celowało się w Diament, czy po prostu chciało się zdobyć skórkę. To sprawiło, że więcej osób miało szansę poczuć smak zwycięstwa.
Jak zmiana serii promocyjnych z Bo5 na Bo3 wpłynęła na wspinaczkę?
Kolejną, choć może mniej spektakularną, ale równie ważną zmianą, było skrócenie serii promocyjnych z Bo5 (Best of 5) do Bo3 (Best of 3). Pamiętam, ile frustracji potrafiły wywołać długie serie promocyjne, zwłaszcza gdy brakowało jednej wygranej. Ta zmiana znacząco przyspieszyła proces wspinania się po drabince rankingowej. Mniej gier oznaczało mniej stresu i mniejsze ryzyko utknięcia w "elo hell" na długie godziny. Dla mnie to było ułatwienie, które sprawiło, że gra rankingowa stała się bardziej przystępna i mniej obciążająca psychicznie, co z pewnością doceniło wielu graczy.

Dżungla jakiej nie znaliśmy: Przewodnik po największych zmianach przedsezonu 2023
Jeśli myśleliście, że zmiany w systemie rankingowym były rewolucyjne, to poczekajcie, aż opowiem Wam o dżungli. To właśnie ta rola przeszła chyba największe metamorfozy od lat, całkowicie zmieniając dynamikę rozgrywki i strategie dżunglerów. Przedsezon 2023 był dla dżunglerów prawdziwym poligonem doświadczalnym.
Twoi nowi najlepsi przyjaciele: Jak zwierzaki z dżungli (Jungle Pets) zmieniły grę?
Największą nowością w dżungli było wprowadzenie "zwierzaków" (Jungle Pets). To było coś niesamowitego! Te małe stworzenia zastąpiły tradycyjne przedmioty startowe dla dżunglerów i ewoluowały w trakcie gry, oferując potężne wzmocnienia. Pamiętam, jak wszyscy testowaliśmy, który zwierzak najlepiej pasuje do naszej postaci i stylu gry. Były trzy rodzaje, a każdy z nich oferował unikalne korzyści:
- Niebieski zwierzak (Ixtal Seedling): Zapewniał spowolnienie i dodatkowe obrażenia, idealny dla dżunglerów, którzy potrzebowali kontroli tłumu i większego burstu.
- Czerwony zwierzak (Gustwalker Hatchling): Dawał tarczę i nieustępliwość, co było świetne dla tanków i postaci, które chciały być bardziej wytrzymałe w walkach.
- Zielony zwierzak (Mosstomper Seedling): Oferował prędkość ruchu, co było kluczowe dla szybkiego czyszczenia dżungli i efektywnego gankowania.
Ta zmiana całkowicie odmieniła sposób, w jaki dżunglerzy podchodzili do swojej roli, dodając głębi i strategicznych wyborów już od samego początku gry.
Powrót w wielkim stylu: Odmieniona Chemtechowa Smoczyca i jej wpływ na mapę
Pamiętacie Chemtechową Smoczycę? Wróciła! Ale w zupełnie nowej, odświeżonej wersji. Jej poprzednia inkarnacja była dość kontrowersyjna, ale ta nowa była znacznie bardziej zbalansowana i ciekawa. Jej wzmocnienia zapewniały teraz nieustępliwość oraz siłę leczenia i tarcz, co było niezwykle cenne w późniejszych fazach gry. Co więcej, jej dusza Chemtechowa dawała zwiększone obrażenia przy niskim poziomie zdrowia, co mogło odwrócić losy wielu walk. Teren Chemtechowy również uległ zmianie, modyfikując rośliny na mapie i tworząc nowe możliwości taktyczne. To było świetne odświeżenie, które dodało kolejny element strategiczny do walk o cele na mapie.
Ułatwienia dla początkujących: Rekomendowane ścieżki i wskaźniki cierpliwości potworów
Riot Games pomyślało również o mniej doświadczonych dżunglerach, wprowadzając szereg ułatwień. Pojawiły się wskaźniki zasięgu cierpliwości potworów, co było błogosławieństwem dla każdego, kto choć raz przypadkowo zresetował obóz. Dodatkowo, w grze pojawiły się rekomendowane ścieżki czyszczenia dżungli. Te zmiany miały na celu uczynienie roli dżunglera bardziej przystępną i mniej frustrującą, zwłaszcza dla nowych graczy. Uważam, że to był bardzo dobry ruch, który pomógł wielu osobom zrozumieć podstawy tej złożonej roli i zachęcił do jej wypróbowania.

Nowe twarze na Summoner's Rift: Kto dołączył do Ligi w sezonie 13?
Każdy nowy sezon to także nowe postacie, które wzbogacają pulę bohaterów i wprowadzają świeże mechaniki do gry. Sezon 13 nie zawiódł pod tym względem, prezentując nam dwóch fascynujących bohaterów, którzy szybko znaleźli swoje miejsce na Summoner's Rift.
Milio uzdrowiciel z Ixtal, który posługuje się ogniem
Pierwszym nowym bohaterem, który dołączył do Ligi w sezonie 13, był Milio. Ten uroczy wspierający z Ixtal szybko podbił serca graczy swoim unikalnym stylem gry. Milio, posługujący się ogniem, specjalizuje się w leczeniu i wzmacnianiu sojuszników, a jego umiejętności potrafią odwrócić losy nawet najbardziej beznadziejnych walk. Jego zestaw umiejętności, skupiający się na ochronie i inicjacji, sprawił, że stał się cennym dodatkiem do każdego zespołu.
Naafiri mroczna asasynka stworzona z myślą o polowaniu
Drugą postacią, która zadebiutowała w sezonie 13, była Naafiri. Ta mroczna asasynka Darkin została zaprojektowana z myślą o graczach, którzy preferują prostsze, ale skuteczne mechaniki. Naafiri to prawdziwa łowczyni, która potrafi szybko eliminować cele i siać spustoszenie w szeregach wroga. Jej mroczny charakter i agresywny styl gry sprawiły, że stała się ulubienicą wielu graczy szukających postaci do szybkiego i brutalnego polowania na wrogów.

Odświeżony arsenał i komunikacja: Inne kluczowe nowości sezonu 13
Oprócz fundamentalnych zmian w dżungli i systemie rankingowym, sezon 13 przyniósł ze sobą wiele innych, mniejszych, ale równie istotnych nowości. Dotyczyły one zarówno ekwipunku, jak i sposobów komunikacji w grze, wpływając na ogólne doświadczenie z rozgrywki.
Przegląd nowych i zaktualizowanych przedmiotów co warto było budować?
W sezonie 13 Riot Games nie zapomniało o ekwipunku. Wprowadzono 12 nowych lub zaktualizowanych przedmiotów mitycznych i legendarnych. To zawsze ekscytujący moment, bo zmusza graczy do ponownego przemyślenia swoich strategii budowania przedmiotów i odkrywania nowych, optymalnych ścieżek. Pamiętam, jak każdy szukał "meta buildów" i testował, które przedmioty najlepiej współgrają z nowymi mechanikami. Te zmiany miały na celu odświeżenie mety, zaoferowanie większej różnorodności i zapewnienie, że każda rola ma dostęp do ciekawych i efektywnych opcji ekwipunku. To było naprawdę ważne, by gra nie stała się monotonna.
Przeczytaj również: Na czym polega League of Legends? Twój prosty przewodnik po LoL
Nowe koło sygnałów: Czy rozbudowane pingi poprawiły komunikację w zespole?
Komunikacja to klucz do zwycięstwa w League of Legends, a Riot Games doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Dlatego w sezonie 13 zaktualizowano system komunikacji, wprowadzając rozszerzone koło pingów. Zamiast kilku podstawowych sygnałów, gracze otrzymali znacznie więcej opcji, pozwalających na precyzyjniejsze przekazywanie informacji. Moim zdaniem, ta zmiana faktycznie poprawiła komunikację w zespole. Możliwość szybkiego zasygnalizowania konkretnych zamiarów, takich jak "idę po wizję", "schodzimy na dół" czy "grupujemy się", znacząco wpłynęła na koordynację działań. To ułatwiło życie, zwłaszcza w grach z losowymi sojusznikami, gdzie werbalna komunikacja często jest utrudniona lub niemożliwa. Dzięki temu, nawet bez słów, można było lepiej współpracować i realizować wspólne cele.
