Od burzliwej premiery po status globalnego bestsellera historia sprzedaży Cyberpunk 2077 to fascynująca opowieść o determinacji, odzyskiwaniu zaufania i wreszcie, o triumfie. W tym artykule zagłębimy się w konkretne liczby i dane, które nie tylko zaspokoją ciekawość dotyczącą całkowitej sprzedaży gry, ale także dostarczą kontekstu, ukazując jej drogę do sukcesu i wpływ na przyszłość CD Projekt RED.
Cyberpunk 2077 przekroczył 35 milionów sprzedanych egzemplarzy, umacniając swoją pozycję bestsellera CD Projekt RED.
- Łączna sprzedaż Cyberpunk 2077 wynosi ponad 35 milionów kopii na wszystkich platformach (stan na koniec 2025 r.).
- W ciągu roku (od listopada 2024 do końca 2025) gra sprzedała się w ponad 5 milionach dodatkowych egzemplarzy.
- Dodatek Widmo Wolności osiągnął sprzedaż 10 milionów sztuk do maja 2025 roku.
- Gra sprzedaje się szybciej niż Wiedźmin 3 w analogicznym okresie po premierze.
- Platforma PC historycznie dominowała w sprzedaży, ale konsole zyskały na znaczeniu po aktualizacjach nowej generacji.
- Sukces sprzedażowy jest kluczowy dla wyników finansowych CD Projekt RED i przyszłości marki (Project Orion).
Ile dokładnie kopii sprzedał Cyberpunk 2077? Oto ostateczna liczba
Nie da się ukryć, że Cyberpunk 2077 to tytuł, który nieustannie bije rekordy sprzedaży, a jego historia jest dowodem na to, że nawet trudny start nie przekreśla szans na globalny sukces. Według najnowszych, oficjalnych raportów CD Projekt RED, na koniec 2025 roku łączna sprzedaż gry przekroczyła imponujące 35 milionów sztuk na wszystkich platformach. To wynik, który mówi sam za siebie i stawia grę w gronie prawdziwych gigantów branży.
Co więcej, dynamika wzrostu tej sprzedaży jest równie fascynująca. W listopadzie 2024 roku studio informowało o przekroczeniu progu 30 milionów kopii. Oznacza to, że w ciągu zaledwie jednego roku od listopada 2024 do końca 2025 Cyberpunk 2077 znalazł ponad 5 milionów nowych nabywców. Taka stała, wysoka sprzedaż, utrzymująca się lata po premierze, świadczy o niezwykłej żywotności tytułu i jego zdolności do przyciągania kolejnych graczy, co jest rzadkością w tak dynamicznej branży.

Droga do 35 milionów: Jak sprzedawał się Cyberpunk 2077 na przestrzeni lat?
Początki Cyberpunka 2077 były niczym rollercoaster. Gra zanotowała absolutnie rekordowy start, sprzedając ponad 8 milionów kopii w samej przedsprzedaży, a do końca 2020 roku liczba ta wzrosła do 13,7 miliona. To osiągnięcie było tym bardziej niezwykłe, że miało miejsce mimo olbrzymich kontrowersji związanych z premierą, licznymi błędami technicznymi, zwłaszcza na konsolach poprzedniej generacji, i ogólnym rozczarowaniem części graczy. Mimo wszystko, potencjał i hype wokół Night City były tak ogromne, że początkowe liczby sprzedaży były oszałamiające.
Jednak prawdziwa "era odkupienia" nadeszła wraz z konsekwentnymi aktualizacjami. To właśnie kluczowe patche, takie jak patch 1.5 i 2.0, znacząco wpłynęły na poprawę jakości gry, naprawiając wiele błędów, usprawniając rozgrywkę i dodając nową zawartość. Moim zdaniem, to właśnie te działania pozwoliły CD Projekt RED odzyskać zaufanie graczy, co bezpośrednio przełożyło się na ponowny wzrost słupków sprzedaży i pozytywny odbiór tytułu.
Nie bez znaczenia była również premiera dedykowanych wersji na konsole nowej generacji PlayStation 5 i Xbox Series X/S. Gracze, którzy wcześniej wstrzymywali się z zakupem lub byli rozczarowani wersjami na PS4/Xbox One, mogli wreszcie doświadczyć Night City w pełnej krasie. Dodatkowo, dostępność gry w ramach abonamentu PlayStation Plus ożywiła zainteresowanie tytułem, wprowadzając go do domów milionów subskrybentów i przyczyniając się do dalszego, stabilnego wzrostu sprzedaży. To pokazuje, jak ważne jest długoterminowe wsparcie i adaptacja do zmieniających się warunków rynkowych.

Sukces w szpiegowskim stylu: Jak poradził sobie dodatek Widmo Wolności?
Wraz z premierą dodatku Cyberpunk 2077: Widmo Wolności (Phantom Liberty), CD Projekt RED udowodnił, że potrafi uczyć się na błędach i dostarczać produkt najwyższej jakości. Wyniki sprzedaży rozszerzenia są tego najlepszym dowodem. Już w listopadzie 2023 roku, zaledwie dwa miesiące po premierze, sprzedaż przekroczyła 4,3 miliona sztuk, a do maja 2025 roku liczba ta wzrosła do imponujących 10 milionów sprzedanych egzemplarzy. To fenomenalny wynik dla płatnego dodatku, który potwierdza, że marka Cyberpunk odzyskała swoją siłę i prestiż.
Analizując czynniki, które napędziły sprzedaż Widma Wolności, muszę wskazać na kilka kluczowych elementów. Przede wszystkim, znacząco poprawiona reputacja podstawowej gry po aktualizacjach stworzyła solidny grunt pod premierę dodatku. Gracze, którzy wcześniej byli sceptyczni, zobaczyli, że CD Projekt RED wywiązał się z obietnic. Po drugie, dodatek sam w sobie zebrał bardzo pozytywne recenzje, chwalony za wciągającą fabułę, nowe mechaniki i dopracowanie. Wreszcie, wielu graczy, którzy zakupili podstawową wersję gry, ale z różnych powodów ją porzucili, zdecydowało się na powrót do Night City, skuszeni nową zawartością i możliwością ponownego zanurzenia się w tym uniwersum. To doskonały przykład synergii między poprawą podstawowej gry a sukcesem rozszerzenia.PC kontra konsole: Gdzie Cyberpunk 2077 sprzedaje się najlepiej?
Analiza rozkładu sprzedaży Cyberpunka 2077 na poszczególne platformy dostarcza interesujących wniosków. Historycznie, to platforma PC dominowała w sprzedaży, co nie jest zaskoczeniem, biorąc pod uwagę silną bazę fanów CD Projekt RED na komputerach osobistych. Dane z okresu premierowego, czyli do końca 2020 roku, wskazywały, że aż 56% sprzedaży stanowiły kopie na PC. To pokazuje, jak ważna jest ta platforma dla polskiego studia.
Początkowo, konsole PlayStation odpowiadały za 28% sprzedaży, a Xbox za 17%. Jednak sytuacja uległa znaczącej zmianie po premierze aktualizacji "next-gen" w 2022 roku. Wówczas to, po usprawnieniach i optymalizacjach dla PlayStation 5 i Xbox Series X/S, zaobserwowaliśmy znaczący wzrost sprzedaży na obu platformach konsolowych. To dowód na to, że gracze konsolowi byli spragnieni dopracowanej wersji gry, a jej udostępnienie w pełnej krasie pozwoliło na odzyskanie ich zaufania i zmieniło pierwotny rozkład sprzedaży, czyniąc konsole znacznie bardziej istotnym źródłem przychodów dla tytułu.

Bratobójczy pojedynek: Czy Cyberpunk 2077 pokonał Wiedźmina 3?
Porównanie dynamiki sprzedaży Cyberpunka 2077 z flagowym tytułem studia, Wiedźminem 3: Dziki Gon, jest nieuniknione i dostarcza fascynujących spostrzeżeń. Co ciekawe, Cyberpunk 2077 sprzedaje się szybciej w analogicznym okresie po premierze. Do osiągnięcia progu 35 milionów sprzedanych kopii Cyberpunk 2077 potrzebował niespełna pięciu lat. W tym samym czasie, czyli w podobnym okresie po swojej premierze, Wiedźmin 3 sprzedał się w nakładzie 28,3 miliona egzemplarzy. To pokazuje, jak potężną siłą marketingową i rozpoznawalnością dysponował Cyberpunk od samego początku, mimo początkowych problemów.
Jednakże, zestawiając całkowitą sprzedaż obu marek, musimy pamiętać, że choć Cyberpunk 2077 szybko goni, to całkowita sprzedaż serii o Wiedźminie, przekraczająca 60 milionów kopii, wciąż stawia ją na tronie jako najbardziej dochodową franczyzę CD Projekt RED. To świadczy o długowieczności i uniwersalnym uroku uniwersum Wiedźmina, które budowane było przez lata. Niemniej jednak, tempo, w jakim Cyberpunk 2077 zbliża się do tych wyników, jest naprawdę imponujące i zwiastuje świetlaną przyszłość dla tej nowej marki.
Co te liczby oznaczają dla przyszłości? Finansowy fenomen i Projekt Orion
Imponujące wyniki sprzedaży Cyberpunka 2077 oraz dodatku Widmo Wolności to nie tylko powód do dumy, ale przede wszystkim kluczowy motor napędowy kondycji finansowej grupy CD Projekt. W 2025 roku spółka odnotowała znaczący wzrost przychodów i zysków, co jest bezpośrednim efektem sukcesu tych tytułów. To świadczy o sile marki Cyberpunk i jej zdolności do generowania ogromnych zysków, co z perspektywy inwestora i fana jest niezwykle budujące. Moim zdaniem, to właśnie ten finansowy zastrzyk pozwolił studiu na odzyskanie stabilności i pewności w dalszym rozwoju.
Sukces Cyberpunka jest absolutnie kluczowy dla przyszłości studia. Te wyniki stanowią solidny fundament pod dalsze projekty, w tym prace nad sequelem gry, znanym pod kodową nazwą "Project Orion". Dzięki stabilnej sytuacji finansowej i odzyskanemu zaufaniu graczy, CD Projekt RED może z optymizmem patrzeć na rozwój uniwersum Cyberpunka, inwestując w nowe technologie, talenty i innowacyjne rozwiązania. To pozwala mi wierzyć, że przyszłość Night City i jego mieszkańców będzie jeszcze jaśniejsza, a kolejne gry z tej serii mają szansę stać się prawdziwymi arcydziełami.
